Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
431 postów 15015 komentarzy

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Oprócz mojego mistrza, Mahatmy Ghandiego, Mistrza od zawsze, szanuję i modlę się za Józefa Jerzego Kukuczkę. Pierwszy to Mistrz walki bez przemocy a drugi to największy wyczynowiec jakiego Polska wydała.

Dlaczego Putin "nadstawił drugi policzek" w Syrii?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pytanie powinno właściwie brzmieć - "czy nadstawił drugi policzek?"

Przyznam się uczciwie, że w pierwszym momencie byłem zdegustowany reakcją (a raczej jej brakiem) Rosji na ewidentną prowokację Izraela, która doprowadziła do strącenia przez siły syryjskie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego i spowodowała śmierć 15 rosyjskich wojskowych, którzy byli na pokładzie samolotu rozpoczynającego manewr lądowania. Reakcja rosyjskich generałów była natychmiastowa i dość ostra, wszyscy oczekiwali jakichś stanowczych działań w tym odwetu militarnego.

 Nic takiego jednak nie nastąpiło a nawet więcej - Putin podczas wspólnej konferencji z premierem Orbanem nazwał tę jawną prowokację Izraela (i podejrzewa się, że także Francji) "nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności" i ostudził zapał swoich generałów. Wywołało to dość gwałtowną falę krytyki ze strony komentatorów na całym świecie, których o rusofobię raczej nie można posądzać.

 Należy zwrócić uwagę na jeden ważny fakt - prowokacja izraelskiego lotnictwa nastąpiła w kilka godzin po zawarciu w Soczi porozumienia między Erdoganem i Putinem w sprawie Idlib, które jest jak najbardziej sprzeczne z interesami USA, Izraela i ich zachodnich wasali. Porozumienie to przewiduje stworzenie wokół Idlib, ostatniej twierdzy islamskich terrorystów wspieranych przez USA w Syrii, strefy zdemilitaryzowanej o głębokości 15-20 km. Tym samym porzucono pierwotny plan frontalnego ataku na Idlib, który z całą pewnością spowodowałby wielkie straty w ludności cywilnej.

 Na tę ofensywę syryjskich wojsk i ich aliantów (Rosji i Iranu) oraz nieuniknione straty w ludności cywilnej właśnie liczyły USA i ich wasale. Dałoby to pretekst do eskalacji wojny w Syrii i w jakiś sposób usprawiedliwiałoby nielegalną obecność wojsk USA w Syrii. Nie jest tajemnicą, że już była przygotowywana kolejna operacja false flag "z użyciem broni chemicznej przez Assada". Szczegóły tych przygotowań uzyskane przez służby wywiadowcze Syrii i Rosji zostały już przedstawione na forum ONZ lecz jak zwykle syjonistyczne media założyły blokadę medialną.

 Stworzenie strefy zdemilitaryzowanej kontrolowanej przez żandarmerię rosyjską i turecką pozwoli na identyfikację stanowisk dowodzenia terrorystów, magazynów broni, zebrać informacje wywiadowcze oraz pozwoli na stworzenie korytarzy humanitarnych, którymi będzie można ewakuować ludność cywilną. To oczywiście wymaga sporo czasu ale w tym przypadku czas gra na korzyść Syrii i sojuszników. Korzyści są militarne (wojsko syryjskie może po prostu odpocząć i się doposażyć) a przede wszystkim polityczne - USA i ich zachodnie pieski tracą ostatni pretekst do obecności w Syrii. Stąd rozpaczliwa próba Izraela by przeszkodzić w tych ambitnych, humanitarnych planach i swoją prowokacją doprowadzić do eskalacji wydarzeń. Gdyby Putin posłuchał swoich wkurzonych generałów to prowokacja udałaby się i dziś mielibyśmy pewnie początek III wojny światowej.

 Brak reakcji Putina można oczywiście oceniać z różnych pkt widzenia, społeczeństwo rosyjskie jest już zmęczone "nadstawianiem drugiego policzka" i chciałoby bardziej energicznych działań (np. w Donbasie) bo Rosjanie uważają, że brak reakcji jest oznaką słabości. Wojskowi chcieliby (i słusznie!) pomścić śmierć swoich towarzyszy. Z drugiej strony jednak powściągliwa reakcja Putina (oprócz tego, że mamy jeszcze względny pokój) daje mu bardzo poważne argumenty w stosunku do Izraela, którymi może uciszyć i zneutralizować bardzo silną w Rosji syjonistyczną V kolumnę.

 Ustalenia Putina i Netanyahu dotyczyły przede wszystkim wojskowej obecności Iranu w Syrii, którego syjoniści boją się jak diabeł święconej wody. Putin obiecał nie dopuścić Persów bliżej niż na kilkadziesiąt kilometrów od Wzgórz Golan (terytorium syryjskie nielegalnie okupowane przez Izrael) i ze swoich zobowiązań się wywiązywał. Teraz sytuacja się zmieniła diametralnie i wobec ewidentnej wiarołomności władz Izraela starczy, że Rosja nie będzie trzymała już na smyczy Iranu i Hezbollahu. Gorszego scenariusza dla Izraela nie ma. Nic nie przeszkodzi teraz Rosji zamurować niebo nad Syrią i wyposażyć Syrię i Iran w najnowsze systemy S-300 a może nawet S-400, co z pewnością nastąpi. Już ogłoszono strefę no fly na morzu na południu Syrii w związku z "niezapowiedzianymi ćwiczeniami rosyjskiej marynarki". Jednym słowem Izrael straci (a może już stracił) możliwość naruszania przestrzeni powietrznej Syrii i bombardowania co im się podoba.

 Zemsta ponoć to takie danie, które najlepiej smakuje na zimno...

 Wszyscy pamiętamy zastrzelenie rosyjskiego ambasadora w Ankarze a zwłaszcza zestrzelenie rosyjskiego myśliwca, który rzekomo naruszył przestrzeń powietrzną Turcji. Wtedy gorące głowy także oczekiwały jakichś spektakularnych działań a skończyło się na sankcjach ekonomicznych, które i tak szybko postawiły Turcję do pionu. Sieć pełna była (podobnie jak teraz) drwin, że "wystarczy na Rosję tupnąć i ucieka z podkulonym ogonem". Teraz Turcja w obliczu bliskiego końca wojny w Syrii a przede wszystkim wobec niewypowiedzianej wojnie handlowej oraz ataku na turecką walutę ze strony USA całkowicie już wpadła w objęcia Rosji, Chin i Iranu. Bo po prostu nie ma już innego manewru. Czy gwałtowna odpowiedź Rosji za strącenie myśliwca by coś dała? Nic oprócz dania pretekstu do ataku NATO na Rosję (o czym ciągle marzy amerykańskie deep state z neokonami na czele). A tak Turcja bez jednego wystrzału została wyłuskana z NATO... (Można w tym miejscu wrócić do tytułowego pytania - czy Putin nadstawił drugi policzek? I czy jego działania są oznaką słabości czy raczej chłodnej kalkulacji?)

 Obecna sytuacja pod wieloma względami jest podobna. Jakaś gwałtowna reakcja militarna (ze wszech miar usprawiedliwiona) przyczyniła by się jedynie do zaognienia sytuacji o czym marzą jastrzębie z Waszyngtonu (największy z nich na szczęście już poszedł do piekła). Wychodzi na to, że polityką globalną nie powinni zajmować się idioci i zbrodniarze wojenni (USA, Izrael i inni "przywódcy wolnego świata") ani nerwowi generałowie. Polityką powinni zajmować się tacy ludzie jak przywódcy Rosji, Chin czy Iranu, Wtedy jest jakaś szansa, że świat jeszcze trochę potrwa.

KOMENTARZE

  • Jak widać, można ewidentne policzki obracać w żart,
    że niby bity czerpie z tego radość, i odnosi korzyści.

    To nie jest tak, że Turcja, która całe lata była w NATO, wpadła w objęcia Rosji. Być może sam Erdogan, lub tylko tak mami. Turcja od rozbioru imperium osmańskiego rada by dokonać rozbioru Syrii, a jeszcze lepiej, przejąć ją w całości. To są wieloletnie aspiracje narodu.

    Putin w tej Syrii zachowuje się cały czas tak, jakby był poddanym innych uczestników rozgrywek. Fakt, że wiele ugrał, ale przecież może mógł ugrać więcej, lub ponieść mniejsze koszty.

    Jak to jest. Widzisz na przyrządach francuską fregatę, widzisz izraelskie samoloty, widać że wszyscy strzelają w twoim kierunku, być może pociskami o zmiennej trajektorii lotu, a więc nie wiesz, gdzie trafi pocisk. Może w ciebie. I co? Sam nie strzelasz?

    To, że Putin, po porzednich pogróżkach dotyczących samoobrony swoich załóg w Syrii, pozwala strzelać tuż obok swoich baz, jest całkowicie niezrozumiałe. To, że w ogóle pozwala na strzelanie do sił rządowych, też.

    Rosja cały czas daje pretekst do wojny. Samym swoim istnieniem. Nie można wciąż się cofać, mimo wcześniej zakreślonej polityki. Jeszcze bardziej Putin zdezerterował w Donbasie. Ile cierpień z tego powodu? Ile ofiar. I będzie coraz więcej.
  • Wszystko racja, wszystko pięknie ale jest ale...
    Zgadza się że Putin usiłuje nie dopuścić do eskalacji działań militarnych a globalni bandyci wręcz przeciwnie.

    Problem w tym że miękka reakcja Putina (korzystna strategicznie) spowoduję że kolejne prowokacje będą jeszcze bardziej bezczelne i krwawe.

    Strategicznie, globalnie rzecz biorąc Syria to margines, żydowska fanaberia którą Putin skutecznie pacyfikuje........
    Rzeczy ważne dzieją się na polu ekonomicznym toczy się globalna wojna handlowa, postępuje proces odchodzenia od dolara... coraz więcej krajów na świecie wiąże się ekonomicznie z Rosją i Chinami ...być może i Japonia spróbuje wyrwać się spod okupacji USA... Niemcy już się uwalniają... a to wielkie gospodarki.. Turcja, Indie... widać już przełom w sprawie zjednoczenia Korei..

    Świat uwalnia się pokojowymi metodami od globalnych bandytów których można już policzyć na palcach (Izrael, USA, W.Brytania ...dłuuugo nic i Kanada, Australia... dłuugo nic ..i Ukraina, Polska, Rumunia, Kosowo, Albania, ..
    To już nie są ci sami globalni bandyci co kiedyś.

    Rosja buduje rurę do Niemiec i do Chin...dochody Rosji wzrosną skokowo
    za rok czy dwa.

    świat odchodzi od dolara za chwilę eksporterzy do USA zażądają zapłaty w ich walutach narodowych albo w jakimś innym euro czy juanie.
    Globalni bandyci już niczego nie kupią za drukowane przez siebie dolary...
    ale to za chwile pomalutku .. by nie wywołać jawnej agresji...
    pierwsi taki ruch wykonają ci co nie boją się globalnych bandytów
    czyli Rosja i Chiny ...to będzie właściwa odpowiedź na piętrowe bandyckie embarga.

    Syria to tylko lokalny wrzód na strategicznej mapie świata, podobnie Ukraina.
  • @Oscar 18:58:13
    "Syria to tylko lokalny wrzód na strategicznej mapie świata, podobnie Ukraina."

    Yyyyyy?

    W zasadzie można znaleźć płaszczyznę/powód do określenia w ten sposób każdego kraju na świecie. Z USA na czele ;-DDD

    Pozdro!
  • @interesariusz z PL 18:48:10
    "Nie można wciąż się cofać, mimo wcześniej zakreślonej polityki."

    Myślę, że możesz nie mieć racji - Rosja się wcale nie musi cofać. Oczywiście śmierć załogi Iła jest tragedią, ale szachiści są odpowiedzialni za całe państwo i mają w swojej dyspozycji środki nie tylko militarne aby odpowiadać na takie prowokacje. Oczywiście jak pisze Szanowny SL, generałowie rwą się do odpowiedzi militarnej, ale wojna to tylko przedłużenie polityki i po prostu zdaniem szachistów czas generałów jeszcze nie nadszedł. Myślę, że każdy tam wie co ma robić. A jak nie wie, to jest pewnie nie jeden sztab, żeby ją wymyślić.

    Pozdro!
  • @ Autor
    5*

    Ukłony
  • Putin: Naszą odpowiedź na zestrzelenie Ił-20 dostrzegą wszyscy
    Władimir Putin opowiedział o działaniach odwetowych w związku z katastrofą Ił-20. W czasie konferencji prasowej z premierem Węgier Wiktorem Orbanem prezydent Rosji Władimir Putin skomentował katastrofę rosyjskiego samolotu Ił-20 w Syrii. https://pl.sputniknews.com/swiat/201809188803218-Sputnik-Il-20-Syria-katastrofa-Izrael-Putin-konferencja-Orban/
  • @Jasiek 20:11:16 Najwyższy czas zacząć testować S400 na F16 i F35!
    Stało się wielkie nieszczęście , niepotrzebna śmierć pilotów i specjalistów od walki elektronicznej . Samolot śledził loty dronów puszczanych przez islamskich terrorystów ,był nieuzbrojony .Izraelscy piloci wykorzystali ten fakt że rosyjski samolot jest większy od ich F-16 i skryli się za nim gdy na terenie Syrii zostali ostrzelani z S-200 przez Wojska Syryjskie. To działanie świadome żydowskich pilotów ,wiedzieli że zginie samolot kontroli elektronicznej a więc czuli się bezkarnie , jak cowboye z wzgórz Golan . Ale wszystko ma swój epilog i zarazem prolog i za ten czyn Izrael może zapłacić najwyższą cenę ,Szojgu nie żartował a Putin chyba zweryfikował stosunek do Izraela i jego przywódców którzy zasłonili się świętem Jom ha Kippurim i milczą zwalając winę na Syrię i Iran oraz Hezbolah. Rosja nie może nie odpowiedzieć na tę świadomą zbrodnię i to tak żeby wszyscy wiedzieli, że za takie zachowanie też ich to czeka.
  • @Oscar 18:58:13
    Putin osiągnął cel polityczny w przypadku Turcji, przeciągnął ją na swoją stronę przeciwko NATO choć formalnie Turcja jest w NATO i przeciwko USA. Choć Turkom zawsze trzeba patrzeć na ręce, bo sprzedadzą nawet własna matkę jak im się to będzie opłacało. Rosjanie powinni wzorem Izraela zaatakować terytorium pejsowatych znad Libanu, powinny zostać wybrane do ataku lotniska wojskowe i umocnienia na Wzgórzach Golan po Izraelskiej stronie tych wzgórz.
  • „Rosja ma prawo odpowiedzieć Izraelowi po katastrofie Ił-20”
    Rosja zastrzega sobie prawo do odpowiedzi Izraelowi podkreślił rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu w rozmowie telefonicznej z szefem izraelskiego resortu obrony Awigdorem Liebermanem. https://pl.sputniknews.com/swiat/201809188799318-sputnik-il-20-rosja-kreml-obwinia-izrael/ Rosyjskie MO poinformowało, że Izrael powiadomił stronę rosyjską o planowanym ostrzale na minutę przed rozpoczęciem działań bojowych, co nie pozwoliło na ewakuację Ił-20 ze strefy działań. Według doniesień MO izraelskie myśliwce „chowały się" za rosyjskim samolotem. W wyniku nieodpowiedzialnych działań izraelskich wojskowych zginęło 15 rosyjskich wojskowych. To absolutnie niezgodne z duchem rosyjsko-izraelskiego partnerstwa oświadczył rzecznik Ministerstwa Obrony Rosji Igor Konaszenkow. O planowanej operacji Izrael nie uprzedzał dowództwa rosyjskich wojsk w Syrii. Przez „gorącą linię" powiadomienie przyszło mniej niż minutę przed atakiem, co uniemożliwiło ewakuację rosyjskiego samolotu w bezpieczne miejsce dodał przedstawiciel ministerstwa. Konaszenkow zaznaczył, że Rosja „pozostawia sobie prawo do adekwatnej odpowiedzi".
  • Russian MoD briefing on downed Il-20 in Syria - LIVE NOW
    https://pbs.twimg.com/media/DnXVCMlX4AArFyg.jpg
  • A czego można oczekiwać po plemieniu żmijowym???
    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/amnesty-international-izrael-mogl-dopuscic-sie-zbrodni-wojennych,869996.html
  • hmm dobrze prawi Baćka!!
    To jest amerykańska obsesja na punkcie zniszczenia , zajęcia opanowania Rosjan i Rosji , trwa od wieków i nie spoczną!!począwszy od Trockiego -Lejba Dawidowicz Bronsztejn- wysłanego z walizką dolarów w celu spacyfikowania narodu rosyjskiego po dzisiaj .

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/03/wall-street-i-rewolucja-bolszewicka-w-rosji-2/


    Stworzyli dlatego Al kaide , stworzyli ISIS, pielęgnują banderowców i przytulili nazioli po II wojnie!!
    Za tę obsesję zapłaciło życiem miliony dzieci, kobiet i starców.

    https://youtu.be/tmUMAf6ZbGY


    https://youtu.be/9dLILhnfk-w


    Amerykanie naprawdę potrafią zrobić film o sobie!!
    https://youtu.be/_ea-81sMS24


    https://youtu.be/_PQDdPi-rp4


    https://youtu.be/6fiK55WPKTc


    https://youtu.be/D7VX2RNtIoI

    za blogiem:
    https://wstroneswiadomosci.blogspot.com/

    ========================================
    Dlatego, niegdysiejsza miłość do Ameryki mi już dawno przeszła!może paru zwykłych Amerykanów to porządni ludzie, ale dają sobą pomiatać .
  • @trojanka 22:05:51
    "Amerykanie naprawdę potrafią zrobić film o sobie!!"

    Wszędzie, gdzie się tylko wpychają angażują "niezależnych" "artystów" - zrobili film o Rambo jak trzeba było walić ściemę o Afganistanie, nagrali "Wind of Change" przy rozwaleniu muru berlińskiego, nagrali piosenkę "Panama", zajawki z Tian'anmen pojawiły się w kilku filmach, najprawdopodobniej załatwili Popiełuszkę i zrobili "Zabić Księdza" z "gwiazdorem" Harrisem, podjudzili Saakaszwilego i nakręcili "5 Dni Sierpnia" też z "gwiazdorem" Kilmerem (nawet wstawka z Kaczyńskim była - wow! ;-( ) i tylko w jednym jaki widziałem pojawiła się sugestia "to myśmy zrobili?" jeśli chodzi o wysadzenie bloków mieszkalnych w Rosji - o ile dobrze pamiętam to było w "November Man" z Brosnanem. Ale też nie wiem czy trafnie to odczytałem....

    Ukłony

    @-------->>>>>>>>>>>>>>>>>>-----------------------------
  • @trojanka 22:05:51
    "To jest amerykańska obsesja na punkcie zniszczenia , zajęcia opanowania Rosjan i Rosji , trwa od wieków i nie spoczną!!"

    Częściowo jest to prawda, ale nie chodzi o samą Rosję - chodzi o panowanie nad światem. Do tego trzeba ujarzmić Eurazję - najwięcej ludzi i surowców. Tam przeciwnikami są teraz Rosja I Chiny. Była kiedyś Japonia. Wcześniej brytolom udało się zniszczyć Chiny, w Rosji zrobiono rewolucję, Japonia nadal pod okupacją.

    Czy to jest kwestia USA? Też nie wiem. Jaśkowski twierdzi, że wszystkie instytucje państwowe mające główne siedziby w DC (District Columbia) są związane umową z City of London i mu podlegają.
    Do tego dochodzą wpływy syjonistów, okultystów, pedofilów, książąt niemieckich, być może nazistów, dawnych Wenecjan... może być niezły mętlik z tymi ciemnymi siłami. Najlepiej jakby się nawzajem pozagryzali.
    Byłby spokój.
  • Putin
    Putin musi liczyć się z Żydami. Osiąga duże sukcesy militarne, musi się jednak liczyć z ekonomią. Wbrew temu co piszecie USA mogą wykończyć inne państwa ekonomicznie za pomocą sankcji. A USA żądzą Żydzi. W Rosji jest coraz więcej osób niezadowolonych z sytuacji gospodarczej. Były protesty z powodu tzw. reformy emerytalnej, co w Rosji zdarza się rzadko. Tak to jest w gospodarce. Na początku rządów Putina Rosja miała duże, teraz jest słabo.
  • @kula Lis 67 20:46:43
    Zaatakować Izrael ?
    Oni nie nastawiają drugiego policzka i mają potężnego psa obronnego o nazwie USA i pewnie NATO.
    To oznaczało by III wojnę światową.... a tego nie chcemy.

    Trzeba działać pośrednio, niekonfliktowo, paraliżująco.
    To jest trudniejsze ale daje szanse na uniknięcie III wojny światowej.
    Poza tym czas pracuje na rzecz wolnego od mafii świata.
    Gra na czas, na zwłokę to też zwycięstwo.

    Przełom przyjdzie od strony ekonomicznej...(załamanie dolara)
  • @Murzynio 03:00:06
    Sankcje to czysty bandytyzm.
    Wyraz tych sankcji jest taki np "icek nas podwórkowych bandytów nie słucha" .. to nakładamy sankcje na "icka":

    .. i ogłaszamy na podwórku...
    "nie wolno ci kupować u "icka" bo dostaniesz po mordzie... tak wygląda polityka USA i sankcje "na icka".
    albo "tobie icek nie wolno sprzedawać butów choć jesteś szewcem" a kto kupi buty u ciebie dostanie po mordzie.

    A potem głośno rozpowiadamy .."jaki ten icek jest niedobry dla swojej rodziny, zagładza swoje dzieci.. trzeba ickowi odebrać majątek i oddać we właściwe czyli nasze ręce...

    (przykład icka tu jest dobrany bardzo przewrotnie)

    I to jest cała polityka USA.
    Do uprawiania takiej polityki trzeba mieć oczywiście odpowiedniego bejsbola.
  • @Murzynio 03:00:06
    Putin wcale nie musi liczyć się z żydami, Putin chce się liczyć z żydami.
    Żydzi w Rosji są silni tylko dlatego że Putin nie chce iść na skróty... a mógłby spokojnie to zrobić.
    Na razie Putin odseparował żydów od wrażliwych centrów dowodzenia Rosją (bo to mógł zrobić legalnie w trybie decyzji kadrowych).
    Siła żydów w Rosji to teraz tylko zagrabiony majątek ZSRR który żydzi zagrabili za Jelcyna.
    Ten majątek można odzyskać na skróty jednym dekretem...renajcjonalizacją tego za Jelcyna sprywatyzwano.
    To jednak wywołało by wściekły atak globalnego żydostwa na Rosję.
    Putin zamiast renacjonalizować"dyscyplinuje" by zyski, majątek nie wyciekały poza granicę Rosji. To bardzo miękka renacjoonalizacja.
    Żydzi prowadzą Rosyjskie firmy ale Putin kontroluje czy płac`a podatki i przestrzegają Rosyjskiego prawa.

    Putin podobno jest strasznym, ekstremalnym legalistą (tak go oceniał Jelcyn gdy proponował globalnym żydom Putina jako swojego następcę)
    Globalne żydostwo się zgodziło myśląc "my tworzymy prawo to Putin dla nas będzie jak pies podwórkowy".

    Pomylili się.

    Ten legalizm Putina powoduje że jest oskarżany o słabość... nie daje w mordę gdy to się zbrodniarzom należy.
  • @Autor
    Pejsaci bandyci z koalicji usraelskiej od ładnych paru lat starająsię poznać i rozszyfrować systemy obronne Rosji.Stąd te wszystkie prowokacje majace na celu zmuszenie Putina do odkrycia kart.
    A Putin doskonale wie o co im chodzi i ze stoickim spokojem pokazuje im środkowy palec.On wie że użycie najnowszego systemu obrony odsłoni ich tajemnice i amerykanie będą w stanie dobrać się do systemu i znaleźć odpowiednie antidotum więć póki prowokacje są mało szkodliwe Putin dalej będzie trzymał ich w garści bo nie wiedząc na co stać Rosję zawsze będą się bać użyć siły jako pierwsi w tzw ataku uprzedzającym.Czyli boją się i będą się bać,że ostatnie słowo do powiedzenia będzie miała Rosja.
  • @Jasiek 00:53:29
    Oczywiście że tak, ale głowa ta sama, raczej łeb!!
    http://ruch-obywatelski.com/polityka/pokonana-ameryka-ameryka-rzadzona-przez-zydow-czesc-i/
  • A może ma to coś wspólnego z aferą Danske Bank?
    Może ta nagła spolegliwość Putina wywołana jest ujawnioną właśnie w tym momencie aferą duńskiego banku, przez którego estońską filię przepompowano z Rosji na zachód 200 miliardów euro? Pompowano tym kanałem skradzione w Rosji pieniądze od 2007 roku, ale ujawniono to akurat teraz, kiedy Izraelowi mógł zagrozić rosyjski odwet. Podobno w tym procederze uczestniczyli krewni samego Putina, może więc roztropniej jest nastawić międzynarodowym banksterom drugi policzek, niż ryzykować konflikt z nimi i utratę tych 200 miliardów euro, oraz dobrego imienia kremlowskich notabli? Coś tam się wydało,trwają jakieś dochodzenia,a jak będzie trzeba to zawsze może się wydać jeszcze więcej, bo taki mamy klimat na Ziemi,tej Ziemi... Pozdrawiam autora.
  • @matterhorn 08:12:34
    Szojgu: Syria dostanie rosyjskie S-300 w ciągu dwóch tygodni...Minister Obrony Rosji Siergiej Szojgu poinformował, że syryjska armia otrzyma rosyjskie kompleksy S-300 w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Rosyjski minister podkreślił, że na przyspieszenie terminów dostawy rosyjskiego sprzętu do Syrii miała wpływ "zmiana sytuacji w Syrii, która nastąpiła nie z winy Rosji". Syryjskim siłom zbrojnym w ciągu dwóch tygodni zostanie przekazany nowoczesny kompleks przeciwlotniczy S-300. Jest on zdolny do przechwytywania środków ataku powietrznego w odległości ponad 250 km i do jednoczesnego rażenia kilku celi powietrznych oświadczył rosyjski minister. Chciałbym podkreślić, że w 2013 roku na prośbę strony izraelskiej wstrzymaliśmy dostawę do Syrii kompleksu S-300, który był już gotowy do wysłania, a syryjscy wojskowi byli już po specjalnych szkoleniach. Dziś sytuacja się zmieniła. I nie z naszej winy podkreślił Szojgu....

    Ps..Brawo i nareszcie. Szkoda, ze tak późno. Same zestawy S-300 to mały pikuś. Ważne jest to co w swoim wystąpieniu jeszcze powiedział Szojgu: "Na obszarach przylegających do Syrii, nad Morzem Śródziemnym, zostanie przeprowadzone radioelektroniczne tłumienie nawigacji satelitarnej, radarów i systemów łączności lotnictwa wojskowego, które będą atakować obiekty na terytorium Syrii. Jesteśmy przekonani, że wdrożenie tych środków, ostudzi gorące głowy i powstrzyma nierozsądne działania, zagrażające naszym żołnierzom. W przeciwnym razie, będziemy musieli odpowiedzieć zgodnie z zaistniałą sytuacją ". Rosjanie do obrony bazy dysponują kompleksami S400 i S300 oraz Pancyr1. Ze względu na porozumienia z Izraelem nie dostarczano ich Syryjczykom. Teraz gdy żydzi złamali zasady umowy i Rosja ma rozwiązane ręce. Do Syrii trafią przede wszystkim nowoczesne systemy radarowe i kompleksy rakietowe S300. Nie zdziwi mnie również fakt głębokiej modernizacji syryjskich systemów S200 i ich sprzęgniecie z nowoczesnymi stacjami naprowadzania radiolokacyjnego i uzupełnienie systemu samobieżnymi Pancyr1. A to sobie żydowini poprawili. To jest oczywiście już technologia S-400 jak dał do zrozumienia Putin wysyłając sprzęt do Iranu...Sprawa ma jednak dużo poważniejsze implikacje dla Amerykanów niż jakiś tam Bliski Wschód.. Szykuje się bowiem poważna konfontacja. Jak zaczną padać F-35 (jeden już został uszkodzony przez Wegę z lat 70-ych a jeden F-16 zestrzelony w lutym przez tężę staruszkę) na który to projekt poszło bilion $ i dziesięciolecia przygotowań a teraz tego wątpliwego pasztetu nie będą chcieć kupować na świecie to koncerny amerykańskie się poważnie zesrają z Lockheed-Martin na czele. Będzie kompromitacja i straty nie do oszacowania bo inny sprzęt amerykański też będzie wzięty pod lupę. Ruscy natomiast będą musieli wprowadzić listy społeczne dla chętnych na zakup i potroić wydajność swoich zakładów. Żydzi chyba czytają w myślach Assada i Chamenei... Nic lepszego nie mogliby sobie obaj zażyczyć. Myślę, że analitycy woskowi na całym świecie wpadli teraz w euforię, szykuje się dla nich prawdziwa uczta koneserów.
  • @matterhorn 08:12:34
    MO Rosji o krokach odwetowych w związku z katastrofą Ił-20...Rosyjski resort obrony podejmie środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa rosyjskich wojskowych prowadzących w Syrii walkę z terroryzmem międzynarodowym.

    1. W ciągu dwóch tygodni syryjskim siłom zbrojnym zostanie przekazany współczesny przeciwlotniczy system rakietowy S-300.
    2. Punkty dowódcze syryjskich pododdziałów i jednostek wojskowych obrony przeciwlotniczej będą wyposażone w zautomatyzowane systemy kontroli, w które są zaopatrywane tylko rosyjskie siły zbrojne. Zapewni to scentralizowaną kontrolę wszystkimi siłami i środkami obrony przeciwlotniczej Syrii, monitoring sytuacji lotniczej i szybkie udzielanie wskazówek. Najważniejsze jest to, że będzie gwarantowana identyfikacja wszystkich rosyjskich statków powietrznych przez syryjskie środki obrony przeciwlotniczej.
    3. W sąsiadujących z Syrią rejonach nad akwenem Morza Śródziemnego będą używane środki przeciwdziałania radioelektronicznego nawigacji satelitarnej. Poza tym środki przeciwdziałania radioelektronicznego zostaną użyte przeciwko pokładowym stacjom radiolokacyjnym oraz systemom łączności lotnictwa bojowego atakującego obiekty nad syryjskim terytorium. W swoim wystąpieniu minister obrony Rosji podkreślił, że odpowiedzialność za katastrofę rosyjskiego Ił-20 w Syrii spoczywa na Izraelu. Według niego przedstawiciele sił powietrznych Izraela ostrzegli przed atakiem zaledwie minutę przed nim, poza tym przekazały rosyjskiemu dowództwu współrzędne myśliwców, co nie pozwoliło na wyprowadzenie Ił-20 z niebezpiecznej strefy, w wyniku czego został zestrzelony przez rakietę S-200 obrony przeciwlotniczej syryjskiej armii. Minister podkreślił, że izraelskie załogi, zdając sobie sprawę z sytuacji, ukryły się za rosyjskim samolotem, co doprowadziło do śmierci 15 rosyjskich wojskowych znajdujących się na pokładzie Ił-20.


    Ps...Już teraz wiemy, dlaczego Rosjanie tak długo obserwowali wszystko nad Syrią i analizowali. Systemy zostały zidentyfikowane i mogą być zagłuszane. Teraz przyszła odpowiedź. Żydkowie nie podskakujcie, bo pójdziecie ze swoim pieskiem na posyłki uSSraelem do syryjskiego piachu. Brawo Szojgu. To w końcu stać się musiało. A Netaniachu powinien zostać odprawiony z kwitkiem z lotniska z powrotem do Izraela. Mieli swój czas i go zmarnowali. Zabawa się skończyła! Zaczynają schody!
  • @trojanka 08:40:32
    Erdogan: „Terrorystyczne błoto” pod egidą USA głównym zagrożeniem dla Syrii... Największe zagrożenie dla przyszłości Syrii pochodzi z obszarów na wschód od rzeki Eufrat, kontrolowanych przez siły samoobrony syryjskich Kurdów powiedział turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan. Jego zdaniem są to „terrorystyczne błota”, rozszerzające się dzięki sojusznikom Ankary czyli USA. Wcześniej Ankara wielokrotnie oskarżała Waszyngton o dostarczanie broni siłom samoobrony syryjskich Kurdów, które Turcja uważa za organizację terrorystyczną związaną z Partią Pracujących Kurdystanu zakazaną w tym kraju. Obecnie największym problemem dla przyszłości Syrii jest terrorystyczne błoto, rozszerzające się pod egidą niektórych naszych sojuszników na wschód od Eufratu powiedział Erdogan na konferencji prasowej przed wylotem do Nowego Jorku, gdzie weźmie udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jak podkreślił, żaden kraj nie ucierpiał bardziej z powodu wojny domowej w Syrii niż Turcja. Powiedział też, że w swoim przemówieniu na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ powie o kryzysach humanitarnych w różnych regionach świata i wezwie do wypracowania sposobów eliminacji tych problemów. Erdogan skomentował również możliwość spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem podczas wizyty w Ameryce. Jeśli strona amerykańska złoży taką ofertę, rozważymy ją. Do tej pory nie zgłoszono takiej inicjatywy powiedział turecki prezydent. Stosunki na linii Waszyngton-Ankara ostatnio zaostrzyły się, m.in. z powodu aresztowania przez tureckie władze amerykańskiego pastora Andrew Brunsona. Departament Sprawiedliwości USA nałożył sankcje na ministra sprawiedliwości Turcji Abdulhamita Gula i szefa MSW Suleymana Soylua za „poważne naruszenie praw człowieka”.


    Ps...Erdogan jedyny polityk z NATO który ma jaja reszta to chłam. Prezydent Erdogan powinien przywieźć w prezencie Trumpowi do Nowego Jorku dzban miodu z obciętą głową Andew Brunsona jak to bywało w czasach Sulejmana Wspaniałego, gdzie nawet nikt nie przypuszczał, że kiedyś powstanie taki nowotwór jak uSSrael.
  • @trojanka 08:40:32
    Rosyjska pszenica zagraża amerykańskim farmerom? USA dostrzegły zagrożenie związane z rekordowymi zbiorami pszenicy w Rosji. Stany Zjednoczone uważają, że rekordowe zbiory i eksport pszenicy w Rosji stanowią zagrożenie dla dobrobytu amerykańskich rolników, pisze gazeta The Wall Street Journal. Publikacja zauważa, że w czasach gdy na rynkach światowych ceny zbóż spadają, rosyjska gospodarka rolna rozkwita. Artykuł wskazuje, że Rosja eksportowała ponad 40 milionów ton pszenicy w minionym roku rolnym, który zakończył się 30 czerwca, i to było światowym rekordem. „Taki wskaźnik jest największy dla każdego kraju w ostatnim ćwierćwieczu… Kolejnym zagrożeniem dla amerykańskiego rolnictwa jest zwiększona konkurencja ze strony Rosji” czytamy w artykule. Publikacja precyzuje również, że amerykańskie przedsiębiorstwa rolne są zamykane z rekordową od lat 80. szybkością.
    W 2017 roku Służba Gospodarki Rolnej Zagranicznych Państw Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych przygotowała prognozę dotyczącą produkcji zbóż, w której zaznaczono, że eksport pszenicy z Rosji „osiągnie rekordową wartość 31,5 miliona ton”.

    Ps...Brawo Rosja. I tak Dawid wolno, bo wolno, ale pokonuje Goliata.
    Dodam jeszcze, im wolniej, tym ofiara bardziej cierpi. Każdy eksport rosyjskiego towaru to zagrożenie dla koniokradów! I tak ma być! I tak będzie z wszystkimi sankcjami. Rosja sama sobie wyprodukuje to co będą obejmowały sankcje a potem sprzeda to taniej od uSSraela co doprowadzi do jego szybszego bankructwa ( tak czy inaczej nieuniknionego ). Jeszcze raz BRAWO! Krowopasy nawet już krów nie potrafią pasać ...Rozwój Rosji, jej kondycja ekonomiczna pozwalająca na udany eksport towarów solą w oku USA. Sami nie potrafią, więc wszelkimi sposobami niszczą rywali na wolnym rynku. Ot, mentalność kowboja. Tutaj należy też dodać, że Chiny w odpowiedzi na sankcje USA nałożyły 25% cła na ich zboże, a to oznacza przejęcie eksportu do Chin przez inne kraje w tym Rosję, dla Rosji jest to bardzo ważny rynek zbytu i dlatego eksport rosyjskich towarów rolnych ma bardzo dobrą przyszłość.
  • @matterhorn 08:12:34
    NI o poważnych problemach amerykańskiego lotnictwa. Amerykańskie siły powietrzne nie odpowiadają wymogom prawdopodobnych konfliktów, które mogą wybuchnąć w przyszłości, z powodu przeciążenia zadaniami, problemami technicznymi oraz deficytu wykwalifikowanego personelu. Poinformował o tym portal The National Interest, powołując się na analizę centrum badawczego RAND i Izby Rozrachunkowej USA. Jak podkreśla portal, te badania tworzą „ponury obraz" sytuacji w amerykańskim lotnictwie. Specjaliści zbadali potencjał sił powietrznych USA w czterech możliwych konfliktach przyszłości: nowej zimnej wojnie z Rosją lub Chinami, większym lub mniejszym konflikcie regionalnym, operacji przymuszania do pokoju z wprowadzeniem stref zakazu lotów, a także w walce z powstańcami. Analitycy, opierając się o dane nt. poprzednich operacji amerykańskich sił powietrznych, ocenili ich możliwości w ośmiu różnych zadaniach, włącznie ze zdobyciem przewagi w powietrzu, przeprowadzaniem nalotów oraz przewozami. Według obliczeń RAND praktycznie w żadnym ze scenariuszy amerykańskie lotnictwo nie było w stanie osiągnąć 100 procentowego sukcesu podkreśla The National Interest. Na przykład w przypadku długotrwałego konfliktu regionalnego odsetek udanych ataków powietrznych i nalotów wyniesie zaledwie 62 i 65% odpowiednio pisze czasopismo. Jak wskazali analitycy, scenariusz z najmniejszym prawdopodobieństwem bezpośredniego starcia zbrojnego byłby dla sił powietrznych USA najbardziej kłopotliwy. Na przykład w operacjach przymuszania do pokoju amerykańskie lotnictwo zaspokoi jedynie 29% potrzeb w rozpoznaniu i rekonesansie, 40% w misjach specjalnych i 46% w atakach bombowych podkreślono w artykule. Zdaniem analityków przyczyną takich słabych wyników są poważne problemy w obsłudze technicznej samolotów, a także deficyt wyszkolonej kadry podsumowało czasopismo.

    Ps...To bardzo dobra wiadomość. I w związku z powyższym na amerykańskie lotnictwo amerykański podatnik powinien wyłożyć dodatkowo...
  • @matterhorn 08:12:34
    Brytyjska armia nie ma się za dobrze...Media poinformowały o opłakanym stanie brytyjskiej armii. Wielka Brytania nie wysłała na początku roku swoich okrętów podwodnych w rejon Morza Śródziemnego do ataku na syryjskie siły rządowe za użycie broni chemicznej, ponieważ Londyn nie ma na to środków, pisze Daily Mail, powołując się na źródło w brytyjskim Ministerstwie Obrony. Gazeta zaznacza, że na początku tego roku Theresa May wydała rozkaz ataku na Syrię, a inne brytyjskie media rozpowszechniały doniesienia, że okręty podwodne wypełnione pociskami manewrującymi są już w połowie drogi do Morza Śródziemnego. Jednak w rzeczywistości Wielka Brytania nie wysłała tam żadnego sprzętu. Daily Mail uważa, że siły zbrojne kraju po prostu nie miały niezbędnych środków, które można tam wysłać, a przyczyną tego był opłakany stan armii. Gazeta sugeruje, że ze względu na wieloletnie cięcia w budżecie obronnym Królewskie Siły Zbrojne ledwo radzą sobie z codziennymi obowiązkami w NATO, nie mówiąc już o przygotowywaniu się na ewentualne nowe zagrożenia. Po zakończeniu zimnej wojny armia liczyła ponad 160 tysięcy osób, ale po reformach z 2010 roku w trakcie rządów Davida Camerona liczba wojskowych zmniejszyła się o połowę. Co więcej, obecny rząd planuje zmniejszyć liczebność armii do 50 tysięcy i w ten sposób brytyjska armia, która „była kiedyś postrachem na całym świecie”, będzie o połowę mniejsza od armii Włoch, Hiszpanii i Niemiec, dodaje Daily Mail. Jako przykład gazeta podaje „mały, ale zacięty” oddział brytyjskich wojsk w bazie NATO w Estonii, który liczy 800 żołnierzy i dziesięć czołgów Challenger, które muszą „oprzeć się Rosji”. Sami żołnierze nazywają swój pobyt w Estonii operacją „kozioł ofiarny”. W przypadku ataku Rosji zostaną „oddani w ofierze Putinowi”, zaznaczają autorzy artykułu.
    Ponadto publikacja zwraca również uwagę na niewłaściwy stan techniczny sprzętu wojskowego Wielkiej Brytanii. W 2017 roku 21 z 67 bombowców Tornado i 43 ze 135 myśliwców Eurofighter Typhoon było w fatalnym stanie. A podczas ćwiczeń przeprowadzonych w zeszłym roku w Stanach Zjednoczonych brytyjscy wojskowi uzyskali najgorsze wyniki, ponieważ cała broń w ich dyspozycji była nieodpowiednia do prowadzenia działań bojowych. Jeśli kraj nie chce ograniczać swoich ambicji, co doprowadziłoby do pewnych politycznych, gospodarczych i dyplomatycznych konsekwencji, konieczne jest zwiększenie wydatków na wojsko i zaprzestanie oszczędzania na armii. Utrata siły militarnej nieuchronnie spowoduje utratę globalnych wpływów, podkreśla Daily Mail...
    Ps....Niedługo całe lotnictwo będzie do wymiany bo to już wiekowy złom. A w projekcie nowego myśliwca UK już pewnie nie będzie uczestniczyć. Zostają im zakupy w USA. Ze 182 czołgów tylko połowa sprawna! Niewielka Brytania podzieli los UPAdłej i to będzie sprawiedliwość dziejowa!
  • @matterhorn 08:12:34
    Ukraina ma „najsilniejszą armię na kontynencie”(sic!!!) Rada wyśmiała wypowiedź Poroszenki o „najsilniejszej armii”. Deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Wadim Rabinowicz na antenie stacji telewizyjnej „112 Ukraina” wyśmiał oświadczenie prezydenta Petra Poroszenki o „najsilniejszej armii na kontynencie”. No, naprawdę, nasza armia stała się najsilniejsza na kontynencie a słyszałem to od prezydenta i od wielu naszych dowódców. Mam pytanie. Powiedzcie mi, proszę, jeśli mamy najsilniejszą armię na kontynencie, po co nam NATO? Niech NATO przyjdzie do nas. Jesteśmy najsilniejsi ironizował. W czwartek Moszenko wystąpił z corocznym orędziem do parlamentu, w którym w szczególności oświadczył o przywróceniu zdolności bojowej wojska. Nie jest to jego pierwsze takie „głośne” oświadczenie. W sierpniu oświadczył, że Siły Zbrojne Ukrainy będą najsilniejsze w Europie, jednak jeszcze w kwietniu Poroszenko przekonywał, że armia tego kraju już jest „jedną z najlepiej przystosowanych do walki w Europie”. Później sprecyzował, że jest jedną z najskuteczniejszych na kontynencie.


    Ps...Naprawdę? Co oni tam chleją na tej UPAdłej? Jeszcze trochę i USA poczuje się zagrożona i zacznie dozbrajać Rosję przeciwko tej "potędze" Ukrainy. Pytanie jest tylko czy Ukraina przetrwa najbliższą zimę?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej