Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
631 postów 26073 komentarze

SpiritoLibero

Jarek Ruszkiewicz SL - Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". A co nadto, z zepsucia jest. Mt 5,37 PiS PO jedno zło!

NEon24 - zmiany, tylko czy na lepsze?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Moim skromnym zdaniem ewolucja portalu powinna iść w innym kierunku.

Długo wahałem się czy napisać tę notkę. Jednak po lekturze ogromnej ilości komentarzy stwierdziłem, że warto choć podejrzewam, że to "musztarda po obiedzie". Decyzje już zapadły i będziemy musieli pogodzić się z "nowym". Czuję się o tyle upoważniony do przedstawienia swojej opini bo wygląd SG kształtował się za czasów mojego administrowania portalem. Wielu dyskutantów jeszcze tutaj nie było.

 Pierwszą "rewolucją" było uporządkowanie i zmany SG po upadku nowyekran.pl Tamta strona była tworzona w innych warunkach i miała, podejrzewam, inne założenia. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłem to była eliminacja "Areopagu" na lewej kolumnie. Ta kolumna była przeznaczona dla uprzywilejowanych użytkowników (często opłacanych przez portal), których wpisy były automatycznie eksponowane. To sprawiało wrażenie nieuzasadnionego uprzywilejowania i likwidacja spotkała się z uznaniem. Potem zmiany następowały ewolucyjnie. Pojawiał się pomysł, dyskutowałem to z Naczelnym (Mnich Zarazy) i właścicielem p. Oparą. Jeśli udało mi się ich przekonać to do roboty zabierał się nasz informatyk, który dość szybko (i tanio) wprowadzał pomysł w życie. Te zmiany jednak, jak już powiedziałem, były stopniowe i obywało się bez terapii "szokowej". Z pewnych rozwiązań trzeba było się wycofać ale to zawsze było efektem szerokich konsultacji. Najlepsze rozwiązania zostały do dziś i jak czytam - cieszą się poparciem. To jak teraz wygląda SG to efekt wieloletniej pracy a nie rewolucji.

 Jedną "rewolucję" przeżyliśmy, co starsi użytkownicy z pewnością pamiętają. Pan Opara, chcąc pozyskać młodych użytkowników, zatrudnił grupkę "młodych wilczków", którzy przerobili SG na same okienka jutubka. Przestrzegałem przed tym rozwiązaniem i, jak się szybko okazało, miałem rację. No ale to p. Opara płacił i to do niego należało ostatnie zdanie. Cały eksperyment trwał ok. dwóch tygodni i po masowych protestach użytkowników wróciliśmy do starej wersji. Nie wiem jaka będzie reakcja na zmiany, które nadejdą ale już słychać krytyczne głosy.

 Pan Z. Korus, człowiek, który zna się na słowie pisanym napisał w komentarzu - "Portal dochrapał się ostatnio pozycji najwiarygodniejszego w polskim internecie. Mimo bojkotowania go i nagonki wręcz zmasowanej. A może właśnie dlatego! Każdy z wizytujących miał swoich mądrych autorów i komentatorów, ogarniał nicki i tytuły symultanicznym rzuceniem oka na ekran, a teraz proponuje nam się jakieś fiu-bździu nie wiadomo po co, skoro prostota była dobra i służyła treściom. (...) Ileż ja się już takich koszmarnych przepoczwarzeń naoglądałem. Traci się na marce, jeśli jej tradycja zostanie zerwana. Proste!"

 Moim skromnym zdaniem ewolucja portalu powinna iść w innym kierunku. Nie ma co ruszać szaty graficznej, która najwyraźniej się sprawdziła i użytkownicy już się do niej przyzwyczaili. Portalowi potrzeba naprawy funkcji, które zaczęły szwankować co jest zrozumiałe bo skrypt jest już stary i wymaga konserwacji.

 Wiele rozwiązań, które kiedyś zaproponowałem sprawdziło się więc odważę się przedstawić jeszcze jedno. Przedstawiłem to już właścicielowi ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, wnioskuję więc, że nie znalazła jego uznania. Mimo wszystko chciałbym, żeby sami użytkownicy to ocenili.

 O co chodzi? Chodzi o to, że nie każdy ma kwalifikacje do bycia blogerem czyli autorem publikowanych na portalu tekstów. Wiele notek, które pojawiają się na SG to kpina z użytkowników. Często zdarza się, że uprawnienia blogera otrzymują zwykłe trolle - prowokatorzy, którzy swoją działalnością dążą do ośmieszenia portalu. Mechanizm jest bardzo prosty - publikują prowokacyjny tekst, który potem jest szybko powielany przez kolegów trolli w Sieci w celu ośmieszania i deprecjonowania NEon24. To prosta technika ale bardzo skuteczna. Ciężko z tym walczyć metodami administarcyjnymi bo jedynym rozwiązaniem zostaje szybki ban ale to z kolei wywołuje wrzask o "cenzurę". Tak źle i tak niedobrze. Żeby trochę to ukrócić wymyśliłem Loch ale to też rozwiązanie połowiczne.

 Jedynym wyjściem, moim zdaniem, jest funkcja administracyjna pozwalająca pozbawić statusu blogera. Na SG powinny być tylko teksty merytoryczne a pisanie bloga na NEon24 ma być nobilitacją. Nie ilość a jakość. Zdegradowani użytkownicy mogliby oczywiście korzystać z funkcji komentatora ale w tym przypadku odpowiedzialność spadałaby na gospodarza bloga, który ma wszystkie niezbędne narzędzia do moderowania dyskusji. Są tacy, którzy z tych funkcji korzystają nawet nadmiernie ale dzięki temu ich blogi świecą pustkami...

 Decyzję o zmianie statusu użytkownika powinna podejmować kolegialnie cała Administracja. Do obecnej mam całkowite zaufanie, znam ich w końcu wszystkich osobiście i wiem co po każdym można się spodziewać. Administracja nie jest monolitem i ścierają się tam różne poglądy ale to właśnie byłoby gwarancją rzetelnego ogarnięcia problemu. Co Wy na to?

 

KOMENTARZE

  • Jako wybitny wzrokowiec
    podzielam zdanie autora, złoty podział nigdy się nie zmieni.
  • Parę uwag
    //Ciężko z tym walczyć metodami administarcyjnymi bo jedynym rozwiązaniem zostaje szybki ban ale to z kolei wywołuje wrzask o "cenzurę". Tak źle i tak niedobrze. Żeby trochę to ukrócić wymyśliłem Loch ale to też rozwiązanie połowiczne.//

    "Loch" jest dostatecznie dobrym rozwiązaniem, ale jest z nim taki problem, że publikacja nie jest po opuszczeniu go oznaczana jako taka, od której administracja się dystansuje. Pod tytułem rekstu , który był w lochu powinno być na stałe ostrzeżenie, że jest wątpliwej jakości. Jest pewne ALE. Niektóre teksty trafiające do lochu jednak absolutnie na to nie zasługiwały (przykładowo wylądował tam mój tekst https://swiatowid.neon24.pl/post/152704,jak-katole-kryja-swoich-pasterzy-dewiantow , po czym trafił następnego dnia na lewą kolumnę u góry). Oznacza to, że zesłanie do lochu nie może być jednoosobową decyzją i nie może odbywać się w emocjach. Obecna konstrukcja strony, gdzie na "lewo" i "podium" trafiają wybrane notki jest odpowiednia dla filtrowania śmiecia, który powinien mieć jednak swoją pełnoprawną kolumnę niemoderowaną - może dokładnie jak to jest obecnie. Z zastrzeżeniem, że można ewentualnie (czego nie popieram), jak ma to miejsce na Salon24, ukryć na liście notkę, która jest w lochu - po co ją promować w 2 miejscach?

    Osobom ewidentnie śmiecącym można ograniczyć liczbę notek, które moga opublikować w ciągu dna lub tygodnia, moderowanie komentarzy pozostawiłbym jednak blogerom.

    Co do nowego wyglądu, jestem przyzwyczajony do wersji "trójkolumnowej" i cenię ją ponieważ dzięki niej wpis dłużej "wisi" u góry i więcej osób ma szansę go zobaczyć. Ponadto uważam, że duże obrazki dla każdego wpisu w nowej wersji tylko niepotrzebnie zajmują miejsce w pionie. Od obrazka ważniejsza jest zajawka, i to ją lepiej powiększyć kosztem obrazka, a nie na odwrót.
  • ewolucja
    Tego co dotad funkcjonowalo dobrze i sie sprawdzalo nie zmieniac radykalnie, aby nie zaprzepascic osiagnietego dorobku. Ewolucja w oparciu o dokonania - uznane i coraz szerzej uznawane, transformacja "szokowa" moze zniszczyc. Mamy tego dosciadczenie w szerszym aspekcie. Jaka pozycje mialaby Polska gdyby nie zaprzepaszczono dorobku Polski Ludowej - imponujacego i dobrze zintegrowanego a wypracowywanego trudnych warunkach? Apeluje, aby posluachc madrych rad Pana Jaroslawa, ktorego niniejszym serdecznie pozdrawiam.
    Wyrazy uznania -
    Aculeus
  • @provincjał 12:29:22
    Popieram obawy. Proponowana szata graficzna czyni portal bliźniaczo podobny do wielu innych portali informacyjnych, przez co traci swój indywidualny ryt. Nie do pominięcia jest też "organoleptyczność" w korzystaniu z portalu. W proponowanej szacie szczególnie na smartfonie, przegląd najnowszych informacji i ich dostępność zajmie więcej czasu niż dotychczas.
    Reasume: stanowcze NIE dla proponowanych zmian (mam na myśli tylko szatę graficzna).
  • Autor
    Jest zasada: "Dobrze idzie, nie trza psuć".
    Niezależnie od intencji wprowadzających w tym przypadku zmiany, skutkiem może być tylko zepsucie tego co już było dobre.

    Też uważam, że wygląd strony głównej jest nie do ruszenia.
    Jedno co można zrobić to zastrzec w programie, żeby notki na stronie głównej wisiały nie krócej jak 3 dni niezależnie od ich ilości.

    Druga sprawa to prywatność.
    Oddanie Googlowi, a więc i "niewiadomokomu" kontroli nad dostępem do portalu faktycznie zlikwidowało by naszą niezależność, niepoprawność, oraz wolność naszych poglądów, a nawet naszą zdolność obrony przekonań, oraz powołań, w tym do wolności, zdrowia, rodzicielstwa, samodzielności, moralności (w tym obrony koniecznej) i życia.

    Pozbawiało by też nas zdolności kierowania się naszą wolną wolną wolą, a więc i jednocześnie możliwości zachowania naszego człowieczeństwa.

    Nawet admini nie mogli by tu być bezpieczni.

    Uważam że musimy szukać rozwiązań niezależnych od takich firm nad którymi nie mamy kontroli.
  • @miarka 12:57:34
    Nie znam się na zabezpieczeniach więc nie będę się wypowiadał.
    Wydaje mi się jednak, że nie warto o to kruszyć kopi bo anonimowości w Sieci nie ma już od dawna.
    Każdy po prostu musi wziąć odpowiedzialność za to co pisze i liczyć się z ew. konsekwencjami.
    I nie oszukujmy się, będzie tylko gorzej.
    Dlatego jedynym zabezpieczeniem wydaje mi się skrupulatne tworzenie kopi zapasowych (nawet dwóch), które będzie można, w razie czego, odpalić na innym serwerze.
  • @Światowid 12:43:43
    W nowej wersji obrazki nie są przekształcane, w starej również, jeśli autor zamieścił wysoki obraz to i jest on wysoki, jeśli wąski tak samo.
    Jako że i aktualizacja danych nie jest wykonywana na bieżąco w wersji testowej, widzimy zawsze stan na ten sam dzień i to może mylić.
    W nowej wersji obrazek główny dla posta będzie dla wszystkich jednakowej wielkości i wrażenie po kilku dniach zniknie. Na ew. zarzut że to bloger powinien decydować o rozmiarze tego obrazka odpowiem że bloger ma pole do popisu w poście i tam może wstawiać obrazy różnej wielkości.
  • bycie blogerem
    Ta funkcja jest wprowadzona w nowej wersji.
  • @dżon 13:07:01
    A konkretnie co?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:13:51
    konkretnie:
    "funkcja administracyjna pozwalająca pozbawić statusu blogera"
    to czy decyzje podejmą wspólnie czy też indywidualnie tego nie wiem, mechanizm został wprowadzony, jakie będą kryteria, to już sprawa administracji.
    Jest również funkcja awaryjna która może w drastycznych wypadkach o których Pan pisał:
    "którzy swoją działalnością dążą do ośmieszenia portalu. Mechanizm jest bardzo prosty - publikują prowokacyjny tekst"
    ukryć jednym kliknięciem ich twórczość. Czy i jak będzie wykorzystywana to już jest sprawa do ustalenia pomiędzy blogerami i administracją.
  • @dżon 13:40:55
    //konkretnie:
    "funkcja administracyjna pozwalająca pozbawić statusu blogera"//

    No proszę...
    Czyli moje wysiłki okazały się jednak owocne :)))
    Miło mi.

    Nie rozumiem tylko dlaczego takie ważne rozwiązanie było trzymane w tajemnicy?
    Ja się mogę zrzec "ojcostwa" pomysłu, co mi tam :))
    Już wiem... Miałem kiedyś nocny koszmar (śnił mi się p. Opara) i to on natchnął mnie :)))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:56:15
    Nie były trzymane w tajemnicy, nic nie wiedziałem, że Pan je proponował, mi wydawało się że takie funkcje powinny istnieć, widocznie pewne funkcjonalności postrzegamy podobnie.
  • @dżon 14:01:56
    Jestem za doskonaleniem funkcjonalności.
    Ale nowy wygląd ocenią sami użytkownicy...
    I tu już nie byłbym optymistą :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:05:43
    "Nie znam się na zabezpieczeniach więc nie będę się wypowiadał.
    Wydaje mi się jednak, że nie warto o to kruszyć kopi bo anonimowości w Sieci nie ma już od dawna.
    Każdy po prostu musi wziąć odpowiedzialność za to co pisze i liczyć się z ew. konsekwencjami.
    I nie oszukujmy się, będzie tylko gorzej"

    Nie zrozumiałeś istoty problemu.
    Nie idzie o to że chcemy prowadzić jakąś działalność przestępczą czy zbrodniczą i się ukrywać przed konsekwencjami karnymi.

    Chodzi o chronienie całej sfery osobistej czy to osobowo, czy wspólnotowo, w sensie
    - prywatności i suwerenności ludzkiej,
    - ludzkiej odpowiedzialności za podejmowane decyzje czy realizowane dzieła,
    - wspólnotowych i społeczności ideowych dóbr wspólnych
    - i wartości, a w szczególności ludzkich powołań - zwłaszcza
    - - do wolności (w tym życia według swoich przekonań czy głoszenia swoich poglądów pod szeroką dyskusję),
    - powołania do życia,
    - - - do rodzicielstwa,
    - - - do bycia człowiekiem dojrzałym, w tym z
    - - - - niepodważalnie i niepodzielnie wolną wolą
    - - - godnością osoby ludzkiej
    - ludzkim sumieniem na etapie podejmowania decyzji poprzedzających działanie lu wstrzymanie się od niego).

    Chodzi też o nasze wartości w tym moralność, a więc i wymóg obrony koniecznej i "obywatelskie nieposłuszeństwo" wobec władz niemoralnych, włącznie z nieposłuszeństwem aktom prawnym niemoralnych władz.

    Bierny opór to za mało, ale i on wymaga aby nie ułatwiać zadań naszym wrogom, w tym szpiegowskich wobec nas.

    Tyle naszego, co zachowamy w prywatności.
    Bez prywatności już jesteśmy niewolnikami, a jak niewolnikami u psychopatów, to i "żywymi", ale już trupami pozbawionymi nawet władzy nad sobą nawet w kwestii swoich powołań.
    - Każdy kto nie podejmuje obrony koniecznej, już jest trupem.
    Stracimy i szansę obrony życia i człowieczeństwa jeżeli damy sobie marzucić totalną kontrolę. - A taką chcą nam narzucić globalni psychopaci.

    .
    "Dlatego jedynym zabezpieczeniem wydaje mi się skrupulatne tworzenie kopi zapasowych (nawet dwóch), które będzie można, w razie czego, odpalić na innym serwerze".

    To nie zaszkodzi, ale to jest tylko forma biernego oporu. - To stanowczo za mało.
    "Złu aby zwyciężyło wystarczy bierność ludzi dobrych".
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:06:18
    Odpowiem tak, oczywiście nie ujmując blogerom wiedzy jak i doświadczenia.
    Layaut ma to do siebie, że można go dowolnie kształtować. Funkcjonalności już nie. Jeśli chodzi o grzebanie w obecnym oprogramowaniu było by ciężko ot tak "z palca" wprowadzać nowe.

    W nowej wersji, Pan sobie życzy i Pan ma. Dodatkowo oprogramowanie jest zgodne z obecnymi standardami, co pozwoli uniknąć niespodzianek, jest niezależne od nikogo. To jest moim zdaniem ogromna wartość.

    Jeżeli chodzi o layaut to głównym celem nie była zmiana kolorystyki, tylko to aby był responsywny, i zgodny z dzisiejszymi przeglądarkami.
    Kolor, wielkość czcionki na tym etapie są mniej istotne.
    Można je dowolnie kształtować. To kształtowanie może się odbywać nawet na bieżąco i nie wpłynie na funkcjonowanie Neonu, a o to właśnie chodziło.
    Dodatkowo uzyskaliśmy mechanizm że bloger na swoim blogu będzie mógł sam decydować o coraz większej ilości elementów.

    Tylko potrzebna jest rzetelna dyskusja, konkretne argumenty.
    Jako przykład podam że informacje od Kmiecia typu tytuł i nazwa blogera na górze a nie pod zdjęciem, została zaadoptowana w kilka minut.
  • @miarka 14:26:05
    //Tyle naszego, co zachowamy w prywatności.
    Bez prywatności już jesteśmy niewolnikami, a jak niewolnikami u psychopatów, to i "żywymi", ale już trupami pozbawionymi nawet władzy nad sobą nawet w kwestii swoich powołań.
    Stracimy i szansę obrony życia i człowieczeństwa jeżeli damy sobie marzucić totalną kontrolę. - A taką chcą nam narzucić globalni psychopaci.//

    Miarka, nie istnieją skuteczne zabezpieczenia prywatności w Sieci! Kiedy to do Ciebie w końcu dotrze?

    //- Każdy kto nie podejmuje obrony koniecznej, już jest trupem.//
    A co my robimy?
    Nie poddajemy się, walczymy, dzielimy się wiadomościami. To jest nasza obrona konieczna. Idiotów nie przekonamy ale wielu niezdecydowanych z pewnością tak. Dlatego oprawcy tak się boją wolnego przepływu informacji.
    Dlatego wysyłają na NEon trolli, którzy mają za zadanie zniszczyć portal, który jest już jednym z nielicznych wolnych miejsc.

    To do Was, Administracji, należy obowiązek bycia czujnym i wyłapywać takie gnidy i pałą w łeb.
    Mi p. Opara zarzucał zawsze - "ty byś Jarek tylko banował". A jakbym nie usuwał stąd śmieci to NEonu w takiej formie już by dawno nie było. Zostałby przejęty przez trolli.

    Zajrzyj sobie na naszeblogi.pl. Tam zebrała się sfora gnid internetowych, których stąd wygoniłem, to taki mój osobisty fanklub :) To nic, że to w większości tępe dzidy mające problem z poprawną polszczyzną ale kiedyś tu rozrabiały. Chciałbyś ich tutaj znowu?

    Jeśli faktycznie pojawi się opcja "degradacji" to musicie z niej korzystać. Jeśli popełnicie pomyłkę to zawsze można gościa zrehabilitować.
    NEon musi stawiać na jakość!
    Przez te lata udało nam się wyrobić określoną, dobrą pozycję, świadczy o tym choćby liczba wrogów.

    Znam was od lat, niektórych sam uczyłem adminowania i jestem przekonany, że dacie radę :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:06:18
    Dodam jeszcze, że obecne oprogramowanie pozwala na ewentualne rozdzialenie prac pomiędzy różnych programistów jeśli taka potrzeba zajdzie. Są dane wejściowe i wyjściowe a pomiędzy nimi jeden z programistów. Ten zajmie się tym problemem, ktoś inny innym.
    Zapewne wśród osób odwiedzających Neon jest wielu fachowców z branży i im więcej osób się zaangażuje tym lepsze będa efekty.
  • @dżon 14:41:53
    //Kolor, wielkość czcionki na tym etapie są mniej istotne.
    Można je dowolnie kształtować. To kształtowanie może się odbywać nawet na bieżąco i nie wpłynie na funkcjonowanie Neonu, a o to właśnie chodziło.//

    No to super!
    Tylko po co było zadawać sobie tyle trudu jeśli to co jest podoba się?
    Nie znalazłem choć jednej pozytywnej opinii na temat nowego layautu. To powinno dać do myślenia.

    Możliwości "meblowania" swojego bloga są jak najbardziej pozytywne (choć nie wiem jeszcze na czym to będzie polegać) ale SG to wizytówka portalu i tutaj trzeba być bardzo ostrożnym we wprowadzaniu zmian.
    Bardzo możliwe, że moje obawy są bezpodstawne i nowości spodobają się ale to pokaże dopiero czas.

    Szanuję Twoją pracę ale to czy spodoba się ona użytkownikom to już inna sprawa. Proszę pamiętać, że przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Użytkownikami NEon24 są przede wszystkim osoby w średnim wieku i wyżej a oni nie lubią takich "rewolucji".
  • @dżon 14:49:40
    Gdzie kucharek sześć...

    Nie wiem na czym polegają te zmiany w oprogramowaniu więc nie będę się mądrzył.
    Wiem tylko z doświadczenia, że użytkownik oczekuje jasnych, prostych i w miarę stabilnych rozwiązań. W końcu o jakości strony stanowią teksty a nie "wodotryski"
    Znam wiele stron w światowej blogosferze, które technicznie są toporne i brzydkie ale odwiedzają ich miliony użytkowników. Ciekawe dlaczego?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:00:03
    Z powodów czysto technicznych.
    Obecny layaut jest napisany w zamierzchłych czasach, gdy nie było jeszcze mechanizmów responsywności.
    Responsywny kod css to taki, który dopasuje się do urządzenia użytkownika i będzie reagował na to o czym wyżej pisałem (mówiąc obrazowo zawiera od kilku, kilkanstu tysięcy linijek, które są na każdą "okazję").
    Kodu z obecnego neonu nie można dopasować, należy napisać go od podstaw, potrzebny fachowiec od layautu.

    I tu rodzi się pytanie dlaczego robić sobie pod górkę.
    Są programiści znający się na rzeczy, ich jedyną pracą jest tworzenie kodu css na różne okazje. Są to ludzie z doświadczeniem i do nich ja osobiście mam pełne zaufanie. Sprzedają swoje prace za kilka kilkanaście $. Otrzymujemy w zamian za przysłowiowe grosze doskonały i sprawdzony kod.
    Teraz należy tylko nieco go dostosować do własnych potrzeb, co można robić bez końca.
    W ten sposób wstępna wizualizacja strony mi zajmuje ok doby.
  • @dżon 15:18:27
    To nie można "przepisać" obecnej SG na nowy "responsywny kod css"?
    Ja się nie znam, tylko pytam.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:21:09
    Można, potrzebny jest fachowiec.
    Powszechne i oczywiście błędne myślenie że tak zwany informatyk jest i od obróbki grafiki i od sieci komputerowych i jest programistą... można wiele by wymieniać. Niektórzy z nas łączą wiele z tych funkcji lecz nie wszystkie i jeśli wiele to nie jako do końca zgłębione.
    No i znów pytanie o cel. Kiedy są kody i można je modyfikować, zbliżając do ideału.
    Czy obecny Neon nim jest?
    Moim zdanie absolutnie nie. Tu się zapewne naraziłem.

    Miesięczna ilość wejść na Neon to ponad 250000.
    Ile razy unikalnie może wejść społeczność posiadająca konta na Neonie?
    Ok 10000.
    Kim zatem są pozostali, a jest ich 240000.
    Jakie maja zapatrywania, co się im podoba, co lubią a czego nie, jakie mają preferencje, jakich urządzeń używają.
    Przepraszam za to co teraz powiem ale taka jest prawda, Państwo bez nich nie będziecie istnieć. Chyba, że we własnym gronie, tylko że ktoś serwery, domeny, kopie danych, drobne prace techniczne musi opłacić.

    Ja rozumiem, ze nie do wszystkich blogerów ta wiedza dociera. A co my wiemy o nich, nic. A to Państwa teksty, dyskusje w połączeniu z ich obecnością są warunkiem istnienia Neonu. A oni nawet nie mogą się wypowiedzieć, choćby anonimowo, co sądzą, kogo lubią, kogo nie.
    Moim zdanie to jest poważny mankament Neonu.
    Może należy im właśnie należy dać łapki do oceny postów.
  • @dżon 15:46:33
    Nie wiem co myśli 240 000 odwiedzających bo nie dzielą się swoją wiedzą.
    Znam opinię tylko tych co chcą się wypowiedzieć.

    //Kiedy są kody i można je modyfikować, zbliżając do ideału.
    Czy obecny Neon nim jest?//
    Moim zdanie absolutnie nie. Tu się zapewne naraziłem.//
    Oczywiście, że nie jest i pewnie można wiele poprawić.
    Tylko trzeba uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą.

    Tym krótkim wpisem chciałem tylko wyrazić swoją opinię. To życie zweryfikuje po czyjej stronie jest racja.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:47:51
    "Miarka, nie istnieją skuteczne zabezpieczenia prywatności w Sieci! Kiedy to do Ciebie w końcu dotrze?"

    Ale mi nie chodzi o to żeby szukać jakichś w pełni skutecznych zabezpieczeń, ale żeby zdecydowanie bronić na ile się tylko da tego co mamy jako prywatne..

    Tu jest tak jak z wojną gdy groźba jest ze strony mocniejszego przeciwnika, ale że szowinisty, to i handle czy kompromisy w rachubę nie wchodzą, bo taki jak swoją decyzję podejmie to już idzie "po nasze wszystko".
    Bez obrony koniecznej już po nas. To że nie natychmiast to żadna pociecha.
    - Np. oddanie władzy nad sobą poprzez otwarcie dla wroga informacji o sobie..
    - Np. wyszczepionki, które zresztą też służą otwarciu nas dla wroga odnośnie informacji o nas..

    Aby do tego nie dopuścić zostaje nam walka, ale zdecydowana na tyle, że silniejszemu przestaje się opłacać.
    - Na przykład wojna maleńkiej Finlandii - obronna względem agresora - ZSRR, czy ostatnia, zwycięska obrona Afgańczyków. przed USA.


    "//- Każdy kto nie podejmuje obrony koniecznej, już jest trupem.//
    A co my robimy?
    Nie poddajemy się, walczymy, dzielimy się wiadomościami. To jest nasza obrona konieczna. Idiotów nie przekonamy ale wielu niezdecydowanych z pewnością tak. Dlatego oprawcy tak się boją wolnego przepływu informacji.".

    "Dzielenie się wiadomościami jako obrona konieczna?

    Przecież wiadomości to tylko fakty, wiedza, skalary. - One same w sobie żadnego znaczenia nie mają. Od nich jeszcze daleko do prawdy. - Jedne są znaczące, inne są tylko szumem informacyjnym, dezinformacją i spamem odciągającym nas od spraw ważnych w tematy zastępcze.
    - Co najwyżej mogą nam pokazać że jesteśmy okłamywani - o ile uwierzymy tym wiadomościom - ale wielu "uwierzy" "dla świętego spokoju" (co często widać przy okazji wyszczepień).

    A co nam daje np. taka wiadomość że nas chcą wyzabijać, ubezpłodnić, ludobójczo zdepopulować - bo są silniejsi i mogą. - pobudzi nas do obrony koniecznej czy do jałowizny dalszego dzielenia się wiadomościami?.
    Brakuje tu werki1321 żeby spytała wprost: "a po co nam takie wiadomości?".
    - I po co to kłamanie że to można nazwać obroną konieczną?
    To nie jest obrona konieczna bo na tej drodze wymierzonej w nas zbrodni powstrzymać się nie da.


    "Dlatego wysyłają na NEon trolli, którzy mają za zadanie zniszczyć portal, który jest już jednym z nielicznych wolnych miejsc...To do Was, Administracji, należy obowiązek bycia czujnym i wyłapywać takie gnidy i pałą w łeb."

    Po pierwsze, to z chwilą planowanego oddania portalu pod standardy i opiekę nad wejściem na portal Googlowi kończy się byt Neonu jako "wolnego miejsca".

    Po drugie to myślę że zabawa z trollami to zabawa dla innych trolli - razem robienie sztucznego dymu i absorbowanie uwagi tych są w stanie robić coś konstruktywnego.
    Tak więc to nawet nie zadanie dla administracji a dla gospodarzy bloga

    Zadanie dla administracji to raczej dyscyplinowanie gospodarzy bloga, którzy umożliwiają produkowanie się trollom - żeby jednak trolling zwalczali, oraz dla przypadków, kiedy to ktoś w randze blogera sam trolluje swoją notką..


    "Mi p. Opara zarzucał zawsze - "ty byś Jarek tylko banował". A jakbym nie usuwał stąd śmieci to NEonu w takiej formie już by dawno nie było. Zostałby przejęty przez trolli".

    Owszem, jakaś zasługa to jest. Jednak jeśli za to wezmą się gospodarze bloga, to dopiero to iwyelimuje trolli.


    "Zajrzyj sobie na naszeblogi.pl. Tam zebrała się sfora gnid internetowych, których stąd wygoniłem, to taki mój osobisty fanklub :) To nic, że to w większości tępe dzidy mające problem z poprawną polszczyzną ale kiedyś tu rozrabiały. Chciałbyś ich tutaj znowu?"

    Co Ty wypisujesz? - Ja i wybór "mniejszego zła"? Zła sie nie zwalcza z pozycji mniejszego zła, a z pozycji dobra zainstalowanego w miejsce zła, a dokładnie to z pozycji moralnośi opowiedającej sie zwierzchnio po stronie dobra.

    - Bo na miejsce zła zwalczanego metodami administracyjnymi czy prawnymi zawsze zainstalowanym zostanie inne zło, a w praktyce zawsze gorsze zło jak zwalczone oraz zbrodnie - zwłaszcza korupcji i zdrady wraz z psychopatycznymi i satanistycznymiwładzami..


    "Jeśli faktycznie pojawi się opcja "degradacji" to musicie z niej korzystać. Jeśli popełnicie pomyłkę to zawsze można gościa zrehabilitować.
    NEon musi stawiać na jakość!
    Przez te lata udało nam się wyrobić określoną, dobrą pozycję, świadczy o tym choćby liczba wrogów.
    Znam was od lat, niektórych sam uczyłem adminowania i jestem przekonany, że dacie radę :)"

    A to jak najbardziej popieram i też uważam że jako admini damy radę.
    - Żeby jeszcze tylko jacyś zewnętrzni kontrolerzy typu google, facebook, czy twitter nam nie mieszali, bo to już nie tylko trolle, ale i agresorzy natury szowinistycznej.
  • Uwagi
    Jestem za.
    Co prawda zaglądam tu dość regularnie od kilku tygodni. Znam kilku Autorów z S24. Tam po ostatnich zmianach jakość dyskusji dołuje wręcz lawinowo. Wcześniej zaglądałem tylko okazjonalnie.
    1. Loch niechby sobie był. Coś w rodzaju kwarantanny. Jednak z dostepem dla czytelników.
    2. Przeładowanie MM nie przyniesie spodziewanych efektów. Odwrotnie. Czyli zuważone doświadczenie z YT.
    3. Można pomyśleć o uprawnieniach admina do wstępnej kwalifikacji blogów. Jeszcze lepiej byłoby, aby blogi czytane i dobrze oceniane pięły się na TOP SG. Odpada problem z cenzurą.
    4. Można wygospodarować trochę miejsca na płatne ogłoszenia użytkowników. Np. baner z hiperlinkiem ukrytym pod kilkoma wyrazami.
    Tyle na gorąco.
  • @miarka 16:11:04
    Genialnie potrafisz wszystko skomplikować.
    I za to Cię lubię :))))
  • @ Autor, All
    "Moim skromnym zdaniem ewolucja portalu powinna iść w innym kierunku. Nie ma co ruszać szaty graficznej, która najwyraźniej się sprawdziła i użytkownicy już się do niej przyzwyczaili. Portalowi potrzeba naprawy funkcji, które zaczęły szwankować co jest zrozumiałe bo skrypt jest już stary i wymaga konserwacji."

    Lepiej bym tego nie ujął.
    Ta nowa grafika jest taka jakby... rozstrzelana i rozwodniona jednocześnie.
    Przez to mniej przejrzysta.

    5*

    Pozdro!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:05:43
    //Wydaje mi się jednak, że nie warto o to kruszyć kopi bo anonimowości w Sieci nie ma już od dawna.//

    Załóżmy że Pana twierdzenie jest prawdziwe. Jeśli jest, to musi Pan jeszcze umieć wyjaśnić, dlaczego rządy na całym świecie tak chcą wojować z anonimowością w sieci (a to tylko pierwsze z brzegu wyniki):

    https://www.racjonalista.pl/forum.php/s,297669 ,
    https://www.reddit.com/r/Australia_/comments/pggy6g/the_australian_federal_government_is_planning_to/
    https://wiadomosci.wp.pl/koniec-z-anonimowoscia-w-internecie-6039143254520961a
    https://www.politico.eu/article/austrian-conservatives-want-to-end-online-anonymity-and-journalists-are-worried/

    CZEKAM NA PANA ODPOWIEDŹ.

    I proszę sobie jeszcze sprawdzić, dlaczego BitCoin jest takim wrzodem na tyłku różnych rządów, że aż władze USA zaczęły kombinować, jak tą walutę wyeliminować. Przypadkiem nie dlatego, że władzuchna nie może sprawdzić kto, komu, za co i ile przelał? To też jest pewna forma anonimowości, która Pana zdaniem w sieci "nie istnieje".

    Opowiadanie o "nieistnieniu anonimowości" to jedna z form dywersji, urabiania społeczeństwa by nie broniło ostatnich obszarów wolności, kórych mu jeszcze nie zdołano zabrać - bo po cóż bronić czegoś, co nie istnieje, prawda? Szkoda, że Pan dał się na to złapać, ale mam nadzieję, że po powyższym pobudzeniu do refleksji przyjrzy się Pan tym sprawom ponownie.
  • @Światowid 17:21:45
    //mam nadzieję, że po powyższym pobudzeniu do refleksji przyjrzy się Pan tym sprawom ponownie.//

    Przyjrzę się. Obiecuję :)
  • Neon24 wywalczył sobie wysoką pozycję
    informacyjną w Polsce i wśród Polonii (przedruki i cytaty m.in. w "Głosie") dzięki tekstom, których Autorzy mają coś do powiedzenia od siebie, merytorycznego i składnie. Nastąpiła przewaga jakości nad "ględami i piłami". O trollach nie wspominam, ma rację Jarek Ruszkiewicz, że plujki mają teraz inne żerowiska wsobne, o fajdaniu w kierunku tego forum stale nie zapominając. Nastąpiła już jednak pewna przewaga intelektualno-odpornościowa Neonu24 na ciosy poniżej pasa zza węgła. Trudno to dokładnie wyjaśnić, ale wystarczy podana powyżej informacja przez Pana Dżona, że mamy miesięcznie prawie ćwierć miliona osób poszukujących tutaj opinii. Toż to wartość mnie naprawdę tak budująca, jakby mi ktoś przeczucia oraz intuicje ozłocił!
    Tyle o treściach. Stan 6 z +. A wygląda, że będzie jeszcze lepiej, bo dobre pióra i mądre głowy przyciągają... Bagna się omija...
    Odnośnie graficzności zdaje się także zostaliśmy uspokojeni. Czujemy przecież zgodnie ( to też wartość, to nasze zatroskanie o Agorę), że target czytelniczy właśnie odnotowany nie zniesie rewolucyjnych przeobrażeń w szacie graficznej. Intelektualizm aprobuje prostotę, a skoro po tym co było się wspinał na wyżyny i pomnożył, byłoby karygodnym błędem zachęcać go do przesiadki na jakieś drezyny w połączeniu ze zjeżdżalniami proponowanymi poszukiwaczom atrakcji w lunaparkach.
    Konkludując: pod tekstem i dyskusją Autora pojawiło się uspokojenie i zaufanie do Administracji i reformatorów. Dzięki.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:56:15
    //.."funkcja administracyjna pozwalająca pozbawić statusu blogera"...//

    i to jest to, co mnie się zawsze marzyło.
    Taki bloger co nie chce uznać, że PiS PO jedno zło – wywalić z Neonu na zawsze.
    Nie chce uznać, że Polski już niema tylko jest atrapa– wywalić jak wyżej.
    Jak nie wie, że Polski nie ma tylko jest Polin – wywalić z Neonu jak wyżej.
    Jako państwo siedzimy w gównie po same uszy. Kto tego nie widzi to kompletny analfabeta intelektualny. (zadziwiony 05.09.2021 15:25:11)
    https://krzysztofjaw.neon24.pl/post/163436,czy-naprawde-jestem-fanatycznym-pis-iorem#cmnts
    Takiego analfabetę intelektualnego (Oświata) który tego nie widzi, też wywalić jak wyżej.

    …,,Chodzi o to, że nie każdy ma kwalifikacje do bycia blogerem czyli autorem publikowanych na portalu tekstów….”

    Słuszna uwaga.
  • @Oświat 19:06:46
    //Takiego analfabetę intelektualnego (Oświata) który tego nie widzi, też wywalić jak wyżej.//

    A po co?
    Trochę folkloru nie zawadzi :)))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:19:47
    Ech, rozczarował mnie pan.
  • @Oświat 19:34:30
    Rozczarował?
    Dlatego, że pana lubię i chcę, żeby był pan tu blogerem?
    Ot, czarna niewdzięczność... :))))))
  • @Zygmunt Korus 18:47:10
    //...że mamy miesięcznie prawie ćwierć miliona osób poszukujących tutaj opinii. ...''

    O kućwa, ale mam pecha. Moja ostatnią notkę przeczytało raptem tylko 256 osób z tego ćwierć miliona odwiedzających.
    Tragedia, nic tylko się utopić.
    Ale notkę wcześniejszą ,,Ja bankrut” odwiedziło 729.
    To chyba ci, co też zbankrutowali.
    No to teraz wiemy, na ćwierć miliona mamy 729 bankrutów doliczając moją osobę wychodzi 730 łebków
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:25:57
    No i jak idzie to przyglądanie się, ma już Pan konkluzje?
  • @Światowid 21:27:16
    Jeszcze nie :)
    Ja wolno czytam...
  • NEon24 jest opiniotwórczy.
    Dlatego próżno o nim znaleźć info w mendiach głównego ścieku.
    Sam dałem sobie siana z S24 już dawno temu.
    I nie jako jeden z nielicznych.
    Byłem też na "Niepopkach" lecz zaczęły się psuć.
    Jeszcze w czasach Tomka widać było nową jakość wypowiedzi bez cenzury.
    Potem... zadziało się niedobrze.
    Ale NE wrócił i nie odejdę stąd.
    Nowy wygląd, zwłaszcza na smartfonie po prostu przyprawia o wściekłość.
    Niekończący się pasek, brak możliwości ogarnięcia wszystkiego jednym spojrzeniem... .
    Już nie mam siły.
    Na pewno dobrą opcją byłaby możliwość ukrywania kontrowersyjnych a na pewno "mięsnych" komentów przez autorów blogów.
    Odkrywania na odpowiedzialność czytającego.
    A usuwania przez ich autorów.
    Inna sprawa to kwestia wstawiania samouruchamiających się linków do YT, bez koniecznego otwierania.
    Nie wszyscy są na tyle biegli by to robić samemu(sam nie umiem:(
    Poprawienie możliwości wstawiania obrazków wprowadzających(o ile jest taka możliwość:) tak by można je było wpisać z zaznaczeniem źródła.
    Dzięki temu nie będzie zagrożenia ich "znikaniem".
    Chyba że byłaby to kwestia praw autorskich.
    Wprowadzenie możliwości takiego formatowania owych by zamiast obrazka nie pojawiał się symbol Flasha.
    Ot, poprawienie funkcjonalności.
    NEon wygląda jak gazeta.
    Tak ma być.
    To w sumie poważny Portal i powinien poważnie wyglądać.
    Trolle, zadaniowcy, Kosmonauci ze Sputnika, boty, freaki(jak ja:) i ci czujący ciśnienie na pisanie?
    Czytelnik decyduje.
    Może sobie darować.
    Oprócz tego jest punktacja.
    Wolność Słowa.
    To, czego próżno szukać gdzie indziej.
  • Tym razem za wszelką cenę chcę powstrzymać się od wygłaszania opinii
    Bo faktem jest że nowy wygląd neonu24 nie podoba mi się i uważam że stary jest lepszy.
    Ale faktem jest też to że z powodu wrodzonego i przewlekłego konserwatyzmu do wszystkich nowości i zmian podchodzę z dużą rezerwą,niedowierzaniem i sceptycyzmem.Każdy nowy laptop jest bardziej usrany od poprzedniego a każde nowe buty nie umywają się do starych.
  • @ikulalibal 22:53:02
    Nowy jest przewidziany na rozpadnięcie się natychmiast po gwarancji.
    Niezależnie od ceny.
    Dlatego lepiej kupić starszą używkę wysokiej klasy.
    Systemy operacyjne?
    Coraz większa kupa.
    I będzie naprawdę wielka bida jeśli nie pojawi się jakieś nieoficjalne wsparcie dla poczciwego W7.
    A miałem 8.1, XP, 10 z aktualizacjami, nakładkami, szmerami bajerami.
    Tragiczne.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:19:49
    O, widzę, że chce Pan sprawdzić, czy sprowokowany Panu nawrzucam. Nie, ale uznam że nie warto z Panem rozmawiać.
  • @Światowid 00:13:00
    Nie znam się na tych wszystkich mundrościach, o których tak zawzięcie dyskutujecie ale mogę powiedzieć jak ta "prywatność" wygląda w praktyce.
    Jako administrator kilka razy otrzymałem od prokuratury wezwanie do przesłania wszelkich danych dotyczących jakiegoś użytkownika (IP, adres e-mail, więcej nie mamy). I nie ma zmiłuj się.
    A służby mając takie dane namierzają osobę w 5 minut.

    Tak wygląda ta "prywatność". Cała reszta to bicie piany.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 08:59:34
    //Jako administrator kilka razy otrzymałem od prokuratury wezwanie do przesłania wszelkich danych dotyczących jakiegoś użytkownika (IP, adres e-mail, więcej nie mamy). I nie ma zmiłuj się.
    A służby mając takie dane namierzają osobę w 5 minut.//

    A co się Pana zdaniem dzieje, gdy ani IP ani adres email nie pozwolą trafić do osoby poszukiwanej przez prokuraturę, tylko w jakieś chaszcze w dajmy na to - Botswanie?
  • @Światowid 09:36:12
    A to już nie mój problem, tylko służb.
    Administrator musi podać dane, które posiada (pod odpowiedzialnością karną) i na tym koniec.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:45:51
    Oznacza to, że "w praktyce" nie może Pan twierdzić, że anonimowość w sieci nie istnieje albo nie może istnieć, bo NIE WIE Pan co będzie się działo, gdy ktoś zadbał o to, by nie miał Pan, jako administrator, danych pozwalających zidentyfikować autora (czyli adresu IP i / lub adresu email dających się powiązać z konkretną osobą). Pan jedynie nie może nie wydać potencjaknie bezwartościowych danych, które Pan ma w systemie.
  • @Światowid 10:13:14
    //bo NIE WIE Pan co będzie się działo, gdy ktoś zadbał o to, by nie miał Pan, jako administrator, danych pozwalających zidentyfikować autora (czyli adresu IP i / lub adresu email dających się powiązać z konkretną osobą).//

    Jakieś dane (prawdziwe albo fałszywe) zawsze widać. Jeśli ktoś jest takim magikiem, że może ukryć swój prawdziwy adres IP to chwała mu.
    Jednak 99,9999999% takich numerów nie robi bo nie potrafi.
    Jeśli służby nie znajdą IP osoby na portalu to będą szukać na serwerze. Mają takie możliwości techniczne i formalnoprawne.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:22:49
    //Jeśli ktoś jest takim magikiem, że może ukryć swój prawdziwy adres IP to chwała mu.
    Jednak 99,9999999% takich numerów nie robi bo nie potrafi.//

    Do tego służy VPN i sieć TOR (poprzez TORBrowser lub bez niego), których może używać absolutnie każdy (100,00%), niezależnie od poziomu edukacji informatycznej.

    //Jeśli służby nie znajdą IP osoby na portalu to będą szukać na serwerze. Mają takie możliwości techniczne i formalnoprawne.//

    To będzie dokładnie ten sam adres (portal i serwer widzą tyle samo).

    Widzi Pan, służby mają naprawdę poważne problemy z namierzeniem kogoś, jeśli VPN nie jest prowadzony przez służby. W sieci TOR namierzanie kogoś, kto prowadzi portal 24/7/365 może trwać miesiące albo nawet lata (jak w przypadku SilkRoad). Namierzenie osoby sporadycznie wysyłającej jakieś pakiety z różnych sieci lokalnych jest w przypadku TOR szukaniem "igły Schroedingera" (raz istniejącej a raz nie) w stogu siana. W przypadku uczciwego VPN-a służby musiałyby kolnować (jak w "PRISM") i dekodować ruch na wszystkich serwerach wejściowych i wyjściowych, żeby zidentyfikować użytkownika. Technicznie jest to wykonalne, tylko trzeba jeszcze wiedzieć do którego VPN-a się dobrać. Albo obstawić wszystkie VPNy na wejściu i wyjściu na całym świecie. I to wszystko mieliby robić, by łapać kogoć, kto pisze "Jude raus" na wiernipolsce1.wordpress.com czy innym neonie24? A jak dane mają podane na tacy (patrz Kosiur i Ziemiński i różni frajerzy, którzy myślą, że ich się nie da znaleźć, bo mają aktywowane z komórki konto pocztowe na onecie i firewalla) - to cóż im szkodzi przeczołgać takich na postrach?
  • @Światowid 11:26:23
    I właśnie dlatego pisanie, że anonimowość w sieci nie istnieje i jest niemożliwa jest wysoce szkodliwe społecznie, bo knebluje ludzi, którzy mieliby coś do powiedzenia, gdyby wierzyli, że moga bezpiecznie napisać co myślą i nie będa ciągani po sądach i aresztach.
  • @Światowid 11:26:23
    Skoro to takie łatwe to może trzeba zamieścić taką instrukcję na NEon24?
    Mi się nie przyda ale może inni skorzystają?

    Jak już mówiłem, na zabezpieczeniach się nie znam ale jeśli można zrobić coś lepiej dla zabezpieczenia użytkowników portalu to należy to zrobić.

    Dzięki za wywołanie tematu :)

    //O, widzę, że chce Pan sprawdzić, czy sprowokowany Panu nawrzucam.//
    Skąd taki pomysł?
  • @Światowid 11:33:55
    //I właśnie dlatego pisanie, że anonimowość w sieci nie istnieje i jest niemożliwa jest wysoce szkodliwe społecznie//

    Na przyszłość poprawię się :)))
  • 5*
    Dziś znowu poprzeglądałem testową stronę. Wgłąb. A także na poziomie indywidualnego bloga.
    Niestety wygląda to wszystko fatalnie!
    Wszystko, absolutnie każda zmiana, odciąga uwagę od tekstu, od meritum.
    Kupa zbędnych elementów pseudograficznych (po co przy komentarzach "awatary" komentujących?) Po co pod publikacją te wielkie ramki tak mocno skontrastowane z resztą strony?
    Teksty zbyt wyszarzone, takoż pseudonimy publicystów/komentatorów.

    Nie potrafię znaleźć zmiany na plus. Ani jednej!

    Powtórzę, obecna (jeszcze) forma graficzna Neonu, to chyba doskonałość.
    A to co ma ją zastąpić, to porażka wszerz i wzdłuż.

    A ta belka latająca (floating?) z kategoriami/tematami publikacji, to do wapna!!!
    Korzystam z laptopa 1366*768. Ta druga wartość do wysokość całego ekranu w pionie. Taka cały czas widoczna belka ogranicza i tak już małą przestrzeń w pionie dla treści do rozmiarów sznurka w dupie laski noszącej stringi.

    Nie mam czasu, bo bym naskrobał notkę, wraz z zrzutami ekranowymi porównującymi stary/obecny Neon z tym nowym czymś.
  • @Kmieć 12:19:06
    //... obecna (jeszcze) forma graficzna Neonu, to chyba doskonałość.//

    No aż pokraśniałem z radości Szanowny Kmieciu (i jeszcze parę osób też).

    Jak jednak napisał dżon (to zdaje się autor zmian) będzie można teraz z łatwością modyfikować grafikę więc może, w drodze ewolucji, za kilka lat, wrócimy do starej wersji :))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:28:11
    Ja nie opuszczę Neonu, nawet jeśli te zmiany spowodują odpływ odwiedzających.
    To mój pierwszy blog, w zasadzie miejsce, gdzie coś tam publikuję pod swoim pseudonimem. Mimo tego, że w internecie jestem od czasu jego powstania. Bywałem jeszcze na BBSach. Później na 02021222 na przeglądarce Mosaic. Pisywałem na forach dyskusyjnych, pisywałem komentarze, ale nigdy nie czułem się na siłach, by stać się "autorem".
    Dopiero tutaj się odważyłem, a i to po rocznej obecności jako komentator.

    Czuję się przywiązany do tego miejsca, i boli mnie, że jest "unowocześniane" nie z tej strony, co trzeba - moim zdaniem.

    Ale i tak zostanę, bo może to jest zmiana, która ma spowodować zniknięcie Neonu z Sieci?... (czy pan @dżon przeszedł "weryfikację"?...)

    P.S. Przeżyłem takie podobne "unowocześniające" zmiany w pewnej prywatnej lokalnej radiostacji. Była tak "unowocześniana", że w końcu zniknęła jak lokalne medium, i stała się jedną z wielu koszernych, tfu! w pełni demokratycznych, tub pod nazwą "ESKA - nazwa miejscowości". Wszyscy, naprawdę zaangażowani sercem i duszą, poszli na bruk. A miasto straciło swoje radio...
  • @Kmieć 13:14:12
    //Była tak "unowocześniana", że w końcu zniknęła jak lokalne medium, i stała się jedną z wielu koszernych,//

    Teraz to zabiłeś mi ćwieka...
    Myślisz, że p. Opara "kupił sznur, na którym go powieszą"?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:32:46
    //Myślisz, że p. Opara "kupił sznur, na którym go powieszą"?//

    "Myślę",

    Że kupił sobie raczej naciętą linę do szubienicy...
    Ludziom się będzie wydawać ofiarą, i jak po spuszczeniu zapadni stanie się jego koniec, to jednak on, jak w teatrze, wyjdzie tylnym wyjściem. Z pełną kieszenią.

    Tak jak właścicielka stacji radiowej, którą nadmieniłem.
    To była sama słodycz. Jak ona "dbała" o stację i ludzi ją tworzących. Cztery razy w roku pokazywała na kolegiach redakcyjnych zdjęcia a to z Majorki, a to z Egiptu, a to Kanarów. Myśmy nie mieli na czasu, żeby wyjechać nad Bałtyk...
    Jaka była "zatroskana"... Jak po kolei zwalniała ludzi, bo nieprzemijające "trudności" ją "dołowały" i sypały piach w tryby...

    Stacja radiowa przestała istnieć w formie lokalnej, dla lokalnego społeczeństwa, a ona zdobyła kapitał na kolejny geszeft...

    Ale że Karma sprawiedliwa i szybka w działaniu - szybsza od parchatych młynów, co to "wolno mielą" - to ją kara spotkała. Jej syn zmarł bardzo młodo. Chyba nawet 25 lat nie dożył a wydała go na świat pod koniec roku powstania radia... (jak zmarł, nie wiem. Ale odwiedzając niedawno swoje stare śmieci z powodu pogrzebu (poszprycowego) pewnej sąsiadki, i będąc na cmentarzu, natknąłem się na grób owego... - bezsprzecznie JEJ syna...)
  • @Kmieć 14:01:24
    "Ludziom się będzie wydawać ofiarą, i jak po spuszczeniu zapadni stanie się jego koniec, to jednak on, jak w teatrze, wyjdzie tylnym wyjściem. Z pełną kieszenią. ... Karma sprawiedliwa i szybka w działaniu - szybsza od parchatych młynów"

    Jeśli Kmieć chce znieważać Pana Oparę i życzy śmierci jego dzieciom, to niech się z Neonu24 zabiera. Co za wredny typek.
  • @Kmieć 14:01:24
    //Że kupił sobie raczej naciętą linę do szubienicy...
    Ludziom się będzie wydawać ofiarą, i jak po spuszczeniu zapadni stanie się jego koniec, to jednak on, jak w teatrze, wyjdzie tylnym wyjściem. Z pełną kieszenią.//

    Nie sądzę.
    Znam p. Oparę wiele lat i choć dużo złego (ale i bardzo dużo dobrego) mogę o nim powiedzieć to jednak jestem przekonany, że NEon24 to jego stały punkt odniesienia i wiem, że świadomie nie chciałby tego zniszczyć.
    Jak już to znowu został wpuszczony w maliny.
    Przerabiałem to kilka razy...

    Poczekajmy kilka tygodni i zobaczymy. Może być tak, że nasze obawy są nieuzasadnione.
    Ale może być też tak, że mamy rację...
    To przede wszystkim zależy od użytkowników i jaką dadzą ocenę. Vox populi...
    Zobaczymy.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:21:35
    Ja przez całe życie wierzyłem w dobrych wokół mnie ludzi.
    Od niespełna dekady przestałem. W końcu zabrakło mi na to zaufanie pieniędzy, sił witalnych (bo wszystko wyssali), i oślepłem nawet na obiecywane "światełko w tunelu".
    Teraz biorę na "słuch". Słucham instynktu i swej duszy...

    Oczywiście, że pokładam nadal nadzieje w dobrych intencjach właściciela Neonu. Gdyby nie pokładał, to i mnie - z własnej woli, a nie po banie - by tu nie było.
    Tyle, że ja wolę się niespodziewanie mile zaskoczyć, niż spodziewanie rozczarować; gdzie na ten drugi wypadek jestem psychicznie przygotowany. Mniej boli z takim nastawieniem.
  • @Pedant 14:10:28
    Uderz w stół, a nożyce się odezwą...
  • Autor 5*
    DK
  • @Kmieć 15:40:15
    //Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie poczułem pewnego rodzaju satysfakcji.//

    Bo matka tego zmarłego młodego człowieka to była Dulska do sześcianu.
    Podła żmija. Tak podła i obślizgła słodkim kłamstwem, oszustwem, wręcz złodziejstwem, że wtedy na tym cmentarzu, gdy natknąłem się na nagrobek z wyrytymi imieniem, nazwiskiem, datą urodzin i śmierci i gdy wtedy zrozumiałem, że tu leży jej syn, którego narodziny my, radiowcy, świętowaliśmy krótko po oficjalnym założeniu radia, poczułem radość, że doznała największego możliwego cierpienia, jakim jest śmierć dziecka.
    Zasłużyła na to!
  • @Kmieć 15:53:52
    //Zasłużyła na to!//

    Jak byśmy się przed tym nie bronili to takie schadenfreude z nas wyłazi.
    Też to miałem...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:21:35
    "Poczekajmy kilka tygodni i zobaczymy. Może być tak, że nasze obawy są nieuzasadnione.
    Ale może być też tak, że mamy rację...
    To przede wszystkim zależy od użytkowników i jaką dadzą ocenę. Vox populi...
    Zobaczymy."

    Zaopominasz, że mamy dwa problemy, nie jeden.
    Te, o którym mówisz dotyczy wyglądu strony. Tu rzeczywiście można sobie pozwolić i popatrzeć jak to będzie działało (uprzedzając wszystkich że to eksperyment), po czym wrócić pod naciskiem niezadowolenia i protestów.

    Jednak drugi problem eksperymentom, handlom, czy kompromisom podlegać nie może, bo wszystko co wiąże się z naszym bezpieczeństwem, w tym prywatnoscią to są sprawy moralne - sprawy życia..
    Tu każde działanie czy zaniechanie działania koniecznego ma swoje skutki nieodwracalne.
    - Nieodwracalne bo wiążą się
    - z naszym życiem i naszą zdolnością do obrony koniecznej,
    - z ładem moralnym naszego życia na dziś
    - i z naszą zdolnością przetrwania - i to w naszym człowieczeństwie, a ono wymaga i ciągłości duchowej i jednokierunkowości.

    Tu duch nam obcy, zwłaszcza wrogi bardzo szybko potrafi zniszczyć to co jest nam niezbędne
    Władzy nad sobą nie wolno oddawać nikomu - ani na chwilę.

    Każda chwila może spowodować szkody niepowetowane, destrukcyjne i zabójcze.
    - Tu nie ma m,owy o cofnięciu się i zaczynaniu od nowa, od miejsca gdzie nastąpiła zmiana.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:01:19
    //Skąd taki pomysł?//
    Odniosłem, "nie wiedzieć czemu wrażenie", że chce mi Pan okazać lekceważenie. Jeśli się pomyliłem, najmocniej przepraszam.

    //Skoro to takie łatwe to może trzeba zamieścić taką instrukcję na NEon24?
    Mi się nie przyda ale może inni skorzystają?//

    Spróbuję napisać coś na ten temat, ale daty premiery nie podam, bo najpierw przejrzę, czy nie ma tutoriali lepszych niż mógłbym napisać - w takej sytuacji po prostu skompiluję cudzą pracę.

    Pozdrawiam
  • @Kmieć 15:53:52
    Może to głupie i nie powinienem tego pisać, bo miejsce nie jest po temu ale ...
    To co Pan napisał jest bardzo smutne. Smutne dlatego, że spotkał Pan na swojej drodze kogoś, kto sprawił, że Pan tej osobie tak źle zaczął życzyć. Niemniej lepiej bym się czuł, gdyby Pan dopisał, że uświadomił sobie, że nie powinien w ten sposób myśleć, bo dziecko nie było winne temu, co zaszło między tą kobietą a Panem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej